Stelągowski radzi.
Nieco nostalgicznie o papierowych gazetach

Nieco nostalgicznie o papierowych gazetach

Nie tak dawno temu, z 11, może 15 lat temu, innymi słowy mniej więcej jedno nie pełne pokolenie do tyłu, gdy nie byłem już na szczęście małolatem czytało się prasę. Pamiętam, iż jako 9-latek zaprenumerowałem swoje pierwsze pismo. Niewielu już zapewne pomni „Świat Młodych”, poprzednika dzisiejszej prasy dla dzieci i młodzieży. Poczułem się strasznie dorosły. I tak już zostało, aż do okresu kiedy papierowa gazeta ustąpiła pola swojej młodszej siostrzyczce w postaci elektronicznej.